Artykuły

Mieszkania dla młodych w Starogardzie Gdańskim

Category: Dom i ogród

Gdy brałam ślub, moim jedynym zmartwieniem było to, że pozostanie nam mieszkać z moimi rodzicami. Mieli do dyspozycji jedno piętro, więc jakaś izolacja tam była zawsze, no ale to nie to samo. Żyć na własny rachunek, z dala od rodziców, to byłoby dopiero coś wspaniałego. Jednak na razie o tym nie myślałam i cieszyłam się ze ślubu.

Prezent ślubny od ojca-mieszkanie

nowe mieszkania w Starogardzie GdańskimDwa dni po ślubie, ojciec kazał nam wsiąść do auta i zabrał nas na wycieczkę. Myślałam, że chce nam pokazać znów jakiś koncert, czy nowy sklep w naszym mieście. Jednak okazało się, że nie. Jechaliśmy i jechaliśmy aż w końcu zatrzymał się w mieście oddalonym od nas o około sto kilometrów. Wskazał na nowe mieszkania w Starogardzie Gdańskim i powiedział, żebyśmy się rozgościli. Jego prezentem ślubnym było kupno mieszkania dla nas. Nie mogłam w to uwierzyć, nawet, gdy wręczył nam klucz od mieszkania i je pokazał. Wszystko było takie piękne. Do nas należało tylko wykończenie i załatwienie mebli. Bo był tam jedynie prysznic i WC. Tak się cieszyłam, że rzuciłam się ojcu na szyję i dziękowałam chyba ze sto razy. Stwierdził, że wie, że chcielibyśmy mieszkać na swoim i dlatego sprawili nam z mamą taki prezent. Miałam ogromny taras, z pięknym widokiem, wkoło drzewa i woda. Coś, o czym zawsze marzyliśmy. Trzeba tylko będzie poszukać nowej pracy. Ja mogę pracować z każdego miejsca, problem będzie miał mój mąż, ale jakoś sobie poradzimy. Tak daleko od rodziców i święty spokój to jak wygrać w lotka, coś niesamowitego.

Nie mogłam uwierzyć, że mój ojciec wykazał taki gest, dzięki któremu będzie nam łatwiej dzielić trudy i przyjemności wspólnego życia. Jestem szczęśliwa, że jest tak, jak sobie wymarzyłam dawno temu. Takie mieszkanie to naprawdę musiał być dla taty niezły wydatek, a jednak nam je kupił.